piątek, 25 grudnia 2020

Stadion RKS "Skra" Warszawa

Stadion Robotniczego Klubu Sportowego "Skra" powstał w miejscu zajmowanym przed II wojną światową przez Klub Sportowy "Warszawianka". W latach 1923-1939 z kolei Skra posiadała stadion przy ul. Okopowej. Teren pierwszego obiektu Skry był darem Magistratu Miasta Stołecznego Warszawy, przeznaczonym na użytkowanie wieczyste do celów sportowych. W wyniku zburzenia Warszawy przez Niemców w 1944 r. Biuro Odbudowy Stolicy przeznaczyło zdewastowany teren na inne cele publiczne. W zamian za utratę tego obiektu BOS przekazało władzom "Skry" teren przy ul. Wawelskiej 5. I tak "Skra" zagościła na wspomnianym wcześniej obszarze w 1946 r.

W latach 1948-1953 został przebudowany nowy stadion (był to początkowo stadion żużlowy) wg projektu M. Kokozowa i J. Wasilewskiego. Po przebudowie obiekt oddano do użytku w 1953 r., miał on kształt podkowy z torem żużlowym otoczonym trybunami z miejscami dla 35 000 widzów. Przeznaczenie stadionu się tym samym poszerzyło: od tej pory był on obiektem, gdzie mogły odbywać się zawody żużlowe i lekkoatletyczne. Dodatkowo posiadał on boiska treningowe do piłki nożnej, siatkówki i koszykówki, korty tenisowe oraz bardzo szerokie zaplecze organizacyjno-wypoczynkowe.

W 1955 r. na terenie stadionu "Skry" w ramach Festiwalu Młodzieży i Studentów odbyło się wiele imprez, w których brały udział tysiące młodych ludzi.

W 1969 r. na stadionie położono pierwszą w Polsce sztuczną nawierzchnię (tartan), co w przyszłości umożliwiło organizację wielkich imprez lekkoatletycznych takich jak Memoriały Janusza Kusocińskiego i Jerzego Michałowicza, a także mistrzostwa Polski, mecze międzypaństwowe i rozgrywki Pucharu Europy.

Na terenie stadionu w latach 1966-2005 znajdowało się również Muzeum Kultury Fizycznej i Turystyki (później: Muzeum Sportu i Turystyki). Do stycznia 2018 r. mieścił się tu Centralny Ośrodek Medycyny Sportowej.

Stadion "Skry" jest obecnie w ruinie. W październiku 2019 r. ze względu na fatalny stan techniczny Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego wydał decyzję nakazującą zamknięcie wszystkich nieruchomości klubu z rygorem natychmiastowej wykonalności. Rok później, 21 października 2020 r., odbyła się egzekucja przeprowadzona przez urząd nadzoru budowlanego. W jej ramach wszystkie obiekty włącznie ze stadionem zostały zamknięte.

Zdjęcia zostały wykonane w lipcu 2019 r.

 

Fotogaleria:









Link do fotogalerii na Facebooku ("Urbex Fotografia" #15): 

Stadion RKS "Skra" Warszawa (fotogaleria)

wtorek, 8 grudnia 2020

Tajemnicza willa "Chimera" w Milanówku

W 1987 r. pochodzące z Chełma małżeństwo Wiesława i Elżbiety Drzewińskich dostało w spadku od stryja dom pochodzący z czasów międzywojennych, zwany willą Chimera, choć pod względem architektonicznym temu budynkowi daleko było do willi. Okazało się jednak, że na parterze domu mieszkał 64-letni Piotr B., były pracownik wielu zawodów i tajny współpracownik Służby Bezpieczeństwa o kryptonimie „Maciek”. Właściciel domu chciał od Piotra B. wyegzekwować zapłatę czynszu za mieszkanie, jednak lokator nie chciał płacić, a co więcej zaczął uprzykrzać życie swoim sąsiadom na wszelkie możliwe sposoby.

Między Piotrem B. a małżeństwem Drzewińskich konflikt z roku na rok się zaostrzał. Lokator wszczynał awantury, kłótnie, a nawet pobił Elżbietę Drzewińską. Dla Drzewińskich jedyną szansą na odzyskanie spokoju oraz pozbycie się natarczywego lokatora było podjęcie próby sprzedania tego budynku. Znaleźli się nabywcy, państwo Adam i Kamila Krawczykowie, którzy mieli w planie otworzenie fabryki zabawek po zakupieniu willi. Do transakcji ostatecznie nie doszło, ponieważ w noc z 8 na 9 października 1994 r. nieznany zabójca podjechał pod dom Krawczyków i zabił oboje. To nie było przypadkowe morderstwo, tylko egzekucja, ponieważ zabójca najpierw zranił wspomniane osoby strzałami w klatkę piersiową, a następnie dobił strzałem w głowę. Sprawcy zabójstwa nigdy nie odnaleziono, a śledztwo zostało umorzone.

W następnych latach Wiesław Drzewiński próbował bezskutecznie rozwiązać ten problem. I teraz przenieśmy się do 2006 r., kiedy rozpoczynał się tragiczny finał walki o willę Chimera. 8 października 2006 r. Elżbieta Drzewińska opuściła dom i poszła do kościoła na próbę chóru. Wg świadków nie dotarła na miejsce, ponieważ została siłą wciągnięta do samochodu przez nieznanych sprawców i była widziana tym samym ostatni raz. Pomimo że znaleźli się świadkowie, sam Wiesław Drzewiński regularnie pisał i dostarczał pisma w sprawie zaginięcia żony, a także miał dostarczyć Policji kartkę o treści: „Jeśli umrę lub zginę w ciągu roku od tej chwili, czyli 26 września, to sprawcą mojej śmierci jest Piotr B.”, to policja i prokuratura nie podjęły żadnych czynności w tej sprawie, a formalnie Piotra B. nie uznano za podejrzanego. Rok później, 13 października 2007 r. z domu wyszedł jej mąż Wiesław, który zostawił rzeczy na stole i wziął ze sobą jedynie telefon. I także on przepadł jak kamień w wodę. Do dzisiaj nie odnaleziono ciał zaginionych, a dwaj synowie państwa Drzewińskich z dnia na dzień pozostali bez środków do życia.

Do 2011 r. prowadzone było śledztwo w sprawie zaginięcia małżeństwa Drzewińskich. Zostało ostatecznie umorzone. Jednak w późniejszym okresie zgłosił się świadek, który zeznał, że Piotr B. poszukuje chętnych do przeprowadzenia porwania synów Drzewińskich i ich zabójstwa. Tym razem służby rozpoczęły przygotowania do tajnej operacji celem skontaktowania się z Piotrem B. oraz jego aresztowania i postawienia przed wymiarem sprawiedliwości. Policjanci podali się za płatnych morderców, znaleźli kontakt z Piotrem B. i spotkali się z nim. W trakcie rozmowy Piotr B. wprost zaproponował wysoką kwotę za porwanie bądź zabicie synów Drzewińskich. Tym samym się zdemaskował i został aresztowany. W 2014 r. Piotr B. został skazany na 15 lat pozbawienia wolności za podżeganie do zabójstwa małżeństwa Drzewińskich i ich dwóch synów oraz zobowiązany przez sąd do zapłaty po 80 tys. złotych zadośćuczynienia dla młodych Drzewińskich.

 

Fotogaleria:











Link do fotogalerii na Facebooku ("Urbex Fotografia" #13):

Tajemnicza willa "Chimera" (fotogaleria)

 

Link do filmu na YouTube:

Tajemnicza willa "Chimera" (film)



 

piątek, 4 grudnia 2020

Baza 4. dywizjonu rakietowego Wojsk Obrony Powietrznej Kraju

4. dywizjon rakietowy Obrony Powietrznej (później przemianowano na Wojska Obrony Powietrznej Kraju) był jednym z pierwszych czterech dywizjonów rakietowych, które sformowano na mocy rozkazu organizacyjnego nr 0037, wydanego 8 marca 1960 r. przez dowódcę 1. Korpusu. Rozkazobiorcą był dowódca 9. Dywizji Artylerii Przeciwlotniczej Obrony Kraju, który otrzymał zadanie sformowania 4 dywizjonów rakietowych i jednego dywizjonu technicznego na bazie 87. i 94. pułków artylerii OPL oraz 60 baterii dowodzenia w terminie do 10 kwietnia 1960 r. Wszystkie ze świeżo sformowanych formacji miały zostać wyposażone w przeciwlotnicze zestawy rakietowe SA-75 Dźwina.

1 lipca 1960 r. rozpoczął się kurs szkolenia kadry na przeciwlotniczym zestawie rakietowym SA-75, w którym brali udział żołnierze oraz oficerowie 4. i 5. dywizjonów rakietowych (kolejno stacjonujących w Baniosze i Słupnie). W kursie trwającym do 10 grudnia 1960 r. wzięło udział 52 żołnierzy zawodowych i 75 żołnierzy służby zasadniczej. Pierwsze strzelanie bojowe żołnierzy 4. dywizjonu na poligonie w Aszułuku odbyło się w 1961 r. W nim wzięli udział również żołnierze z dywizjonów 3. i 5. (kolejno w Nadarzynie i wspomnianym wcześniej Słupnie). Dywizjon z Baniochy wykonał do tarczy powietrznej ŁA-17MM na ocenę bardzo dobrą. Kolejne strzelania wykonywał dywizjon 4. z powodzeniem m.in. w 1967, 1972, 1976, 1980 i 1987.

W następnych latach pierwsze dywizjony Wojsk Obrony Powietrznej Kraju, w tym 4. dywizjon rakietowy, rozbudowały stanowiska ogniowe poprzez wykonanie ogrodzeń z płyt betonowych, stanowiska Stacji Naprowadzania Rakiet i wyrzutnie rakiet oraz budynki dla wartowni i zmiany dyżurnej. W 1967 r. dywizjon został doposażony w baterie armat przeciwlotniczych kalibru 37 mm i przeciwlotnicze karabiny maszynowe PKM-2, zapewniające osłonę przeciwlotniczą przed atakami przeciwnika z małych i bardzo małych wysokości. W 1971 r. rozpoczęło się szkolenie kadry na nowy, przeciwlotniczy zestaw rakietowy S-75M Wołchow. Pierwsze strzelania na nowym sprzęcie dywizjon wykonał w 1972 r. Ostatnie strzelanie bojowe odbyło się w 1998 r. Dwa lata później 4. dywizjon rakietowy został rozformowany w ramach Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej.

 

Fotogaleria:




 


















Link do fotogalerii na Facebooku ("Urbex Fotografia" #12):

Baza 4. Dywizjonu Rakietowego WOPK (fotogaleria) 

 

Link do filmu na YouTube:

Baza 4. Dywizjonu Rakietowego WOPK (fotogaleria)